
Przygrywa mu świetna orkiestra, ale umówmy się – Paul Janeway swoim głosem przykrywa każdy zespół muzyczny. I to właśnie głównie dzięki niemu ten południowoamerykański soul brzmi tak dobrze. "Half the City" to dwanaście krótkich, energicznych utworów, które składają się na spójną, genialnie zagraną płytę.
zdjęcie: http://www.gardenandgun.com
zdjęcie: http://www.gardenandgun.com
0 komentarze :
Prześlij komentarz